Jak to jest z tymi “eksplodującymi” drzewami?
Tobie strzelają kolana, a drzewom strzelają pnie.
Zwykły gość, ale ciekawski.
Tobie strzelają kolana, a drzewom strzelają pnie.
Genetyczny zapis trudnych relacji między człowiekiem a Słońcem.
O metalach, które nie są metalami, trzeciej populacji, która jest pierwsza i astronomach, którzy nie potrafią w nazewnictwo.
Strzelec wyborowy ma naprawdę trudną pracę.
Pogromcy duchów istnieją. Tyle, że siedzą setki metrów pod ziemią i zamiast epickich laserów używają beczek skroplonego ksenonu.
W środkowym pliocenie robi się tłoczno.
Ciemna energia pociąga za sznurki, ale nie jesteśmy pewni jak mocno.
Rzucam bateriami po pokoju i tłumaczę domownikom, że to nauka.
A ty co, mugolu? Dalej nie wiesz jak dostać się na peron 9¾?
Informacja nie potrzebuje źródła, jeśli się dobrze klika.